Anita Bogusz i Ewa Jac w zarządzie CU Życie

03.03.2004

Anita Bogusz i Ewa Jac w zarządzie CU Życie

Opublikowany

4 marca, na mocy decyzji Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, Anita Bogusz, obecnie dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych CU Życie, i Ewa Jac, obecnie dyrektor Działu Aktuarialnej Wyceny Firm CU Życie, zostały powołane na stanowiska członków zarządu Commercial Union  Polska - Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie.

W zarządzie Anita Bogusz odpowiada za rozwój indywidualnych ubezpieczeń na życie, a Ewa Jac, jako zastępca głównego aktuariusza, m. in. za opracowywanie raportów finansowych dla akcjonariuszy.
Formalne powołanie Anity Bogusz nastąpi po dopełnieniu procedur wymaganych przez polskie prawo.
Anita Bogusz (ur. w 1968 roku) od początku kariery zawodowej jest związana z Commercial Union Polska - Towarzystwem  Ubezpieczeń na Życie. Pracę w CU rozpoczęła w 1993 roku na stanowisku specjalisty ds. aktuarialnych, zaś trzy lata później została  wicedyrektorem ds. aktuarialnych. W latach 1998-2001, jako dyrektor Działu Klienta Strategicznego, odpowiadała za pion grupowych ubezpieczeń  na życie. Od 2001 roku jest dyrektorem Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych. Anita Bogusz ukończyła Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizacja: ekonometria i statystyka). W 1997 roku uzyskała licencję aktuariusza. W 2001 roku uzyskała tytuł  Master of Business Administration po ukończeniu programu prowadzonego  przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie i kanadyjski Quebec University. Anita Bogusz jest zamężna i ma dwoje dzieci.
Ewa Jac (ur. w 1973 roku) jest związana z CU Polska - Towarzystwem Ubezpieczeń na Życie od 1997 roku. Rozpoczęła pracę w Aktuariacie Finansowym. Od 1998 roku pracuje w Dziale Aktuarialnej Wyceny Firm, gdzie awansowała ze stanowiska specjalisty, poprzez  kierownika na dyrektora działu (od 2001 roku). Odpowiada za wycenę aktuarialną spółek Grupy CU, zarządzanie modelem i  badaniami aktuarialnym; uczestniczy w tworzeniu planów strategicznych i  nowych usług. Ukończyła Politechnikę Warszawską (specjalność: matematyka stosowana), w ramach programu stypendialnego Tempus studiowała też na Uniwersytecie Technicznym w Lingby w Danii. W 1997 roku uzyskała licencję aktuariusza, a w 2003 roku uzyskała dyplom  technik aktuarialnych w brytyjskim Instytucie Aktuariuszy. Ewa Jac jest zamężna.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Tymoteusz Paleczny wiceprezesem CU - Investment Management

Tymoteusz Paleczny, dotychczas członek zarządu Commercial Union - Investment Management (Polska) SA, został powołany na stanowisko wiceprezesa spółki. Odpowiada za finanse, działalność operacyjną i nadzór wewnętrzny.