Koniunktura sprzyja PPE

14.07.2005

Koniunktura sprzyja PPE

Opublikowany

Utrzymująca się od pewnego czasu bardzo dobra sytuacja ekonomiczna przedsiębiorstw stwarza optymalne warunki do zakładania pracowniczych programów emerytalnych (PPE). Commercial Union Polska - Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie SA jest drugim uczestnikiem rynku PPE wśród towarzystw ubezpieczeniowych. Fundusze kapitałowe CU, w których inwestowane są składki wpłacane w ramach PPE, wypracowały bardzo atrakcyjne stopy zwrotu.

Od wielu miesięcy sektor przedsiębiorstw notuje bardzo dobre wyniki ekonomiczne, dzięki czemu powstały, jak dotąd, najbardziej sprzyjające warunki do tworzenia PPE z myślą o pracownikach.

Przedsiębiorstwa wykazują rekordową rentowność prowadzonej działalności,  osiągają bardzo wysokie zyski i dysponują najwyższym historycznie  poziomem gotówki. To optymalny moment, aby zarządy, związki zawodowe i pracownicy zainteresowali się możliwością utworzenia PPE - jednej z najbardziej atrakcyjnych form gromadzenia dodatkowego kapitału na  emeryturę. Co prawda w tej chwili sytuacja na rynku pracy stawia pracodawców w dość komfortowej sytuacji, jednak to może się zmienić. Pozyskanie - a przede wszystkim utrzymanie - najlepszych specjalistów w firmie czy instytucji coraz częściej będzie wymagać oferowania dodatkowych elementów wynagrodzenia o charakterze długoterminowym, w pierwszym rzędzie PPE. Jedną z możliwych form PPE jest grupowe ubezpieczenie na życie z funduszem kapitałowym, oferowane przez CU Życie. Jest ono efektywne podatkowo dla pracodawcy i pracowników. W przyszłości, gdy pracownicy będą otrzymywać dodatkowe emerytury finansowane z kapitału zgromadzonego w PPE, będą one zwolnione od zryczałtowanego podatku dochodowego. Pracodawca z kolei może zaliczyć podstawową składkę (do 7 proc. indywidualnego wynagrodzenia uczestnika PPE) w koszty uzyskania przychodu. Składka podstawowa nie stanowi podstawy naliczania obowiązkowej składki ZUS. Jednak założenie PPE to przede wszystkim sygnał, że pracodawca podjął zobowiązanie, przekraczające jego obowiązki, z myślą o przyszłości pracowników

Włodzimierz Iskra, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Instytucjonalnych w CU Życie

CU Życie zajmuje drugie miejsce wśród podmiotów oferujących PPE w  formie ubezpieczeniowej. Towarzystwo zarządza obecnie 45 PPE, a kolejne 66 oczekuje na rejestrację przez Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Niedawno CU Życie wygrało konkurs ofert na zarządzanie środkami w ramach międzyzakładowego PPE tworzonego przez podmioty z grupy kapitałowej Enea - jednego z potentatów w dziedzinie dystrybucji energii elektrycznej.
W 18 spółkach grupy Enea pracuje prawie 7 700 osób, które będą mogły przystąpić do programu po jego rejestracji. Wśród podmiotów, które utworzyły PPE we współpracy z CU Życie, są firmy z różnych branż, m. in.: Herbapol Białystok SA, Hochland Polska Sp. z o. o. , Zespół Elektrowni Wodnych Rożnów Sp. z o. o., Zakład Energetyczny Kraków SA, Energoprojekt Kraków SA, Instytut Chemii Przemysłowej, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Żyrardów Sp. z o. o., Społem Chorzów, Fabryka Maszyn Budowlanych i Lokomotyw Bumar Fablok SA.
W ramach PPE CU Życie oferuje cztery odrębne fundusze ubezpieczeniowe o różnym profilu inwestycyjnym i oczekiwanej zyskowności: Fundusz Obligacji PPE, Fundusz Stabilnego Wzrostu PPE, Fundusz Zrównoważony PPE i Fundusz Akcji PPE. Funduszami tymi zarządza zespół doradców inwestycyjnych z Commercial Union Investment Management (Polska) SA. Spółka posiada zezwolenia KPWiG na zarządzanie portfelami papierów wartościowych i na doradztwo inwestycyjne. Zajmuje drugie miejsce wśród podmiotów asset management w Polsce pod względem wartości zarządzanych aktywów (ogółem blisko 10 miliardów zł).
Ze względu na to, że Fundusz Stabilnego Wzrostu PPE ma już 3-letnią historię inwestycyjną, a Fundusz Obligacji PPE - roczną, możliwe staje się ocenianie efektów inwestycji. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów instytucjonalnych, oferta została w tym roku poszerzona o kolejne dwa fundusze: Fundusz Zrównoważony PPE i Fundusz Akcji PPE.

Fundusze, do których wpłacane są składki w ramach PPE, wypracowały bardzo korzystne stopy zwrotu, wyższe niż alternatywne, bezpieczne formy oszczędzania. Klienci i potencjalni klienci PPE napotykają pewne trudności z porównywaniem wyników inwestycyjnych funduszy kapitałowych przeznaczonych dla PPE, ponieważ media i ośrodki analityczne nie przedstawiają regularnych zestawień. Naszym zdaniem takie analizy są bardzo potrzebne, gdyż liczba funduszy i zgromadzone aktywa są już zauważalne i powinny dość szybko rosnąć.

Marek Przybylski, prezes CU Investment Management

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Rynki akcji i obligacji: podobny rozwój

Drugi kwartał 2005 r. był dobrym okresem dla inwestycji na polskim rynku finansowym - zarówno główny indeks rynku akcji (WIG), jak i indeks obligacji zyskały w tym okresie po ok. 4 proc. Przy bardzo niskiej obecnie inflacji oznacza to realne zyski z inwestycji w aktywa krajowe. Wyraźnie odczuwają je posiadacze ubezpieczeń na życie z funduszem kapitałowym Commercial Union.