Zmiany w zarządzie grupy Commercial Union

20.10.2008

Zmiany w zarządzie grupy Commercial Union

Opublikowany

1 listopada nastąpią kolejne zmiany w zarządzie grupy CU Polska.
Piotr Szczepiórkowski, który od 2001 roku jest prezesem Commercial  Union PTE, obejmie stanowisko wiceprezesa CU Życie. Zastąpi na tym  stanowisku Stephena Marini, który we wrześniu br. został prezesem spółki  Aviva w Czechach. Piotr Szczepiórkowski będzie odpowiedzialny za  najważniejszą pod względem przychodów spółkę grupy CU Polska, czyli dwie  linie biznesowe – indywidualne i grupowe ubezpieczenia na życie.  Dotychczasowe doświadczenie Piotra Szczepiórkowskiego, który jest  związany z CU od 1993 roku, zostanie wykorzystane również poprzez  powołanie go w skład rady nadzorczej CU PTE.

Wraz z objęciem nowej roli, Piotr Szczepiórkowski przekaże stanowisko  prezesa Commercial Union PTE Michałowi Szymańskiemu. Michał Szymański,  jako wiceprezes i dyrektor inwestycyjny, odpowiada obecnie za  zarządzanie aktywami CU OFE – największego funduszu emerytalnego w  Polsce i jednego z większych tego typu funduszy w Europie (ponad 2,8  miliona klientów, wartość aktywów 35 mld zł). Jest doktorem nauk  ekonomicznych, absolwentem SGH. Od 13 lat związany zawodowo z rynkiem  kapitałowym i zarządzaniem aktywami.

W grupie CU wprowadzamy zmiany, które pozwalają na jak najlepsze  wykorzystanie wiedzy i doświadczenia naszej kadry zarządzającej, a  efekcie – wzmacniają naszą pozycję rynkową. W ostatnich miesiącach  utworzyliśmy zintegrowany Dział Obsługi klienta i pracujemy nad pełnym  wprowadzeniem systemu zarządzania relacjami z klientem (CRM). Powstał  jeden Dział Marketingu, którym kieruje Dominika Kraśko-Białek.

Do naszego zespołu dołączyła również Elżbieta Wójcik, która odpowiada  za CU Direct, czyli naszą najnowszą linię biznesową, oferującą  ubezpieczenia komunikacyjne przez telefon i internet. Jestem przekonany,  że Piotr Szczepiórkowski wzmocni zespół kierujący kluczowym obszarem  naszego biznesu – ubezpieczeniami na życie, zaś Michał Szymański  odniesie kolejne sukcesy w zarządzaniu największym OFE na rynku – mówi  Adam Uszpolewicz, prezes grupy Commercial Union Polska.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Kapitalna Przyszłość – pomysł na regularne inwestowanie

Commercial Union Polska – Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie SA  wprowadziło do oferty udoskonalony program inwestycyjny ze składką  regularną Kapitalna Przyszłość. Zastępuje on trzy dotychczas oferowane  produkty – Bonusa, Superbonusa i Młodzieżową Polisę Przyszłościową.<