Ujemne stopy w Szwajcarii. Co to oznacza dla kredytobiorcy?

18.12.2014

Ujemne stopy w Szwajcarii. Co to oznacza dla kredytobiorcy?

Opublikowany

Dziś niespodziewanie szwajcarski  bank centralny wprowadził ujemne stopy procentowe. Co to oznacza dla  osób spłacających kredyty we franku szwajcarskim tłumaczy Paweł  Majtkowski, Główny Analityk Centrum Finansów Aviva.

Dziś szwajcarski bank centralny  niespodziewanie obniżył przedział w jakim powinna znajdować się  3-miesieczna stopa LIBOR dla franka. Po obniżce wynosi  on od -0,75  proc. do 0,25 proc. Oznacza to, że z dużym prawdopodobieństwem  3-miesieczna stopa LIBOR będzie ujemna. To spowoduje obniżkę  oprocentowania kredytów, choć nie wszystkie banki będą uwzględniać  występowanie ujemnych stóp.
3-miesieczna stopa LIBOR dla franka  szwajcarskiego, to ustalana codziennie w Londynie średnia stopa  procentowa po której banki chcą sobie nawzajem pożyczać franki na okres 3  miesięcy. Ta stopa stanowi podstawę obliczania oprocentowania kredytów  we franku dla większości polskich kredytobiorców. Oprocentowanie kredytu  jest sumą dwóch elementów: stopy LIBOR i marży. LIBOR 3M ustalony  wczoraj wynosił 0,007 proc. Jeśli kredyt Pana Kowalskiego miał marżę 1,2  punktu procentowego, wtedy jego obecne oprocentowanie wynosiło 1,2007  proc.
Dziś ustalony LIBOR 3M będzie już  prawdopodobnie ujemny. Nie wszystkie banki są przygotowane na ujemne  oprocentowanie. W wielu umowach kredytowych i regulaminach banki nie  wspominają o ujemnej stopie. W takiej sytuacji powinny ją uwzględniać,  ale to tylko teoria, bo cześć banków już deklaruje, że ujemnych stóp nie  będzie brało pod uwagę przy wyliczaniu rat.
Jak zatem zmieni się oprocentowanie  kredytu Pana Kowalskiego? Jeśli stopa LIBOR 3M spadnie do poziomu np.  -0,2 proc, to w banku który uwzględnia ujemne stopy (przy marży 1,2  p.p.) oprocentowanie wyniesie 1 proc. W banku, który tego nie robi,  oprocentowanie wyniesie tyle co marża, czyli 1,2 proc., bo zamiast  ujemnej stopy bank przyjmuje do wyliczeń zero.
Skąd dowiedzieć się, co zrobi nasz bank?  Najpierw najlepiej zajrzeć do umowy kredytowej i sprawdzić, czy są tam  zapisy przewidujące ujemne stopy. Jeśli są, to bank postąpi tak jak  wynika z zapisu w umowie. Jeśli takiego zapisu nie ma, to najlepiej  zadzwonić na infolinię banku i zapytać, jak nasz bank będzie reagował na  ujemne stopy.

###

Aviva należy do największych grup  ubezpieczeniowych w Europie i jest liderem rynku w Wielkiej Brytanii.  Obsługuje 31 mln klientów w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Zarządza  aktywami o wartości ponad 300 mld funtów. Aviva w Polsce działa od 1992 roku (do 2009 roku jako Commercial Union). Należy do  pionierów nowoczesnych ubezpieczeń na życie i liderów rynku funduszy  emerytalnych. Oferuje też produkty inwestycyjne, ubezpieczenia majątkowe  dla firm i klientów indywidualnych, grupowe ubezpieczenia na życie i  pracownicze programy emerytalne. Obsługuje 3,5 mln klientów i zarządza  aktywami powierzonymi przez klientów o wartości ponad 50 mld zł.  Dodatkowe informacje: www.aviva.pl

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Projekt „Zmysłowy Świat Dziecka” z Kąkowej Woli z województwa kujawsko-pomorskiego otrzyma 30 tys. zł od Fundacji Aviva. 2. edycja konkursu grantowego „To dla mnie ważne” rozstrzygnięta!

Projekt „Zmysłowy Świat Dziecka”  z Kąkowej Woli z województwa kujawsko-pomorskiego został jednym z  laureatów konkursu grantowego „To dla mnie ważne” i otrzyma od Fundacji  Aviva grant w wysokości 30 tys. zł na stworzenie Sali Doświadczania  Świata do terapii dzieci upośledzonych. A nie było łatwo o wygraną.  Internetowe głosowanie trwało dwa miesiące, o fundusze walczyło 410  zgłoszonych pomysłów, a na stronie na stronie www.todlamniewazne.pl oddano aż 1  240 000 głosów. Dzięki grantom przyznanym przez Fundację Aviva w Polsce  powstaną kolejne miejsca przyjazne dzieciom i ich rodzicom. 5 grudnia  2014 roku jury konkursu ogłosiło 9 laureatów z 6 różnych województw,  którzy dostaną łącznie 220 tys. zł na zrealizowanie marzeń.