Jaktorów w obiektywie Jaśka Meli

29.06.2016

Jaktorów w obiektywie Jaśka Meli

Opublikowany

Jasiek Mela, juror konkursu „To  dla mnie ważne”, odwiedził Jaktorów. Wcielił się także w rolę fotografa  dokumentalisty i utrwalił na zdjęciach m.in. harcówkę, w której dzięki  grantowi 15 000 zł od Fundacji Aviva, powstał Klub Rodzinnej Aktywności.  Najmłodszy w historii zdobywca obu biegunów spotkał się z autorami  inicjatywy. Projekt zdobył niemal 20 000 głosów w internetowym  plebiscycie. Teraz służy najmłodszym mieszkańcom okolicy.

Harcerze z Hufca ZHP Jaktorów mogą być z  siebie dumni. Dzięki ich pomysłowi harcówka ma nową funkcję – stała się  świetlicą dla dzieci i rodziców. W gminie mieszka 11 000 osób. Wśród 17  wsi dotychczas nie było żadnego domu kultury ani miejsca  spotkań. Dzięki udostępnieniu lokalu oraz grantowi w wysokości 15 000 zł  powstała świetlica dla najmłodszych. Jest ona miejscem, w którym  prowadzone są zajęcia m.in. rozwijające kreatywność, umiejętności  społeczne czy matematyczne oraz nauka szybkiego czytania. Dzieci mogą  grać w szachy, uczyć się języków obcych czy zasad pierwszej pomocy, a  nawet wziąć udział w warsztatach bębniarskich. Nie zabrakło również  oferty dla rodziców, dla których przygotowano program bazujący na cyklu  książek „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci  do nas mówiły”.

Województwo mazowieckie projektami stoi

W obiektywie Jaśka Meli zobaczymy inicjatywy zrealizowane w Słupnie,  Markach, Jaktorowie, Wołominie i Mystkowie. To tam w ramach 3. edycji  konkursu „To dla mnie ważne”, sfinansowano marzenia lokalnych  społeczności za granty od Fundacji Aviva o łącznej wartości 95 000 zł.  Powstały m.in. plac zabaw, miasteczko ruchu drogowego, integracyjna  świetlica, a także organizowane są zajęcia z szermierki dla dzieci pełno  i niepełnosprawnych

Czym innym jest świadomość uczestniczenia w projekcie niosącym dobro  dla dzieciaków, a czym innym możliwość obserwowania ich radości na żywo. Cieszę  się, że osobiście mogę zobaczyć, jak z pozoru niewielkie projekty, w  znaczący sposób wpływają na ich codzienność i że faktycznie są dla nich  bardzo ważne.

komentuje Jasiek Mela.

Już wkrótce kolejne projekty

Kilka dni temu poznaliśmy  laureatów 4. edycji „To dla mnie ważne”. Tym razem do rozdysponowania  było aż 225 tysięcy złotych. Trafiły one do 10 inicjatyw z ośmiu  województw. Już niedługo powstaną tam nowe miejsca przyjazne dzieciom.  To projekty, które wspierają integrację lokalnej społeczności, rozwój i  rehabilitację osób niepełnosprawnych oraz zapewniają przestrzeń do  rekreacji w miejscowościach, w których ich najbardziej brakuje. W tym  roku granty umożliwią m.in. otwarcie specjalistycznej pracowni  dostosowanej do terapii polisensorycznej, zakup sprzętu oraz organizację  zajęć szermierki czy stworzenie bezpiecznego boiska sportowego.  Sfinansowany będzie również tematyczny plac zabaw „Miasteczko  Strażackie”, ogrody dedykowane terapii i edukacji, a także mobilna  świetlica i kreatywna strefa gier chodnikowych.
Więcej informacji o laureatach 4. edycji konkursu „To dla mnie ważne” na stronie www.todlamniewazne.pl.

###

Aviva należy do największych grup  ubezpieczeniowych w Europie. W Polsce działa od 1992 roku (do 2009 roku  jako Commercial Union). Specjalnością Avivy są ubezpieczenia na zdrowie i  życie. Firma ubezpiecza też mieszkania, domy, samochody i majątek firm  klientów. Ułatwia oszczędzanie i inwestowanie pieniędzy na ważne cele, w  tym na emeryturę. Obsługuje 3,5 mln klientów i zarządza aktywami  powierzonymi przez klientów o wartości ponad 50 mld zł. Dodatkowe  informacje: www.aviva.pl

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Student sam w wielkim mieście, czyli jak przygotować się do przeprowadzki i nie zbankrutować

Choć wyniki matur poznamy  dopiero 5 lipca, większość tegorocznych maturzystów wie już, gdzie  rozpocznie studia w październiku. Według badań, prawie co piąty z nich  wyprowadza się przy tej okazji z domu rodzinnego.* Jednak samodzielne mieszkanie i gospodarowanie budżetem to duży test  zaradności i odpowiedzialności dla młodych dotąd zależnych od rodziców.  Eksperci z rynku nieruchomości, finansów i ubezpieczeń radzą, żeby  przygotowania do „wyfrunięcia z gniazda” rozpocząć już teraz, żeby  ograniczyć stres na początku roku akademickiego i zaoszczędzić.