Marki w obiektywie Jaśka Meli

29.06.2016

Marki w obiektywie Jaśka Meli

Opublikowany

Powstało mobilne miasteczko ruchu drogowego                         Jasiek Mela, juror konkursu „To  dla mnie ważne”, odwiedził Marki. Wcielił się także w rolę fotografa  dokumentalisty i utrwalił na zdjęciach m.in. mobilne miasteczko ruchu  drogowego, które powstało dzięki grantowi 25 00 zł od Fundacji Aviva.  Najmłodszy w historii zdobywca obu biegunów spotkał się z autorami  inicjatywy. Projekt zdobył niemal 24 000 głosów w internetowym  plebiscycie. Teraz służy najmłodszym mieszkańcom okolicy.

Pomysł na „mOObilne miasteczko ruchu drogowego” zgłosił pan Sławomir  Mateuszczyk z Marek. Swój wniosek argumentował danymi, które nie  napawały optymizmem.

W zeszłym roku zdawalność egzaminu na kartę rowerową wynosiła  zaledwie 7%. Miasto nie dysponowało żadnym miejscem, w którym można  uczyć się przepisów. Nasz projekt pozwala na praktyczne i  ciekawe dla najmłodszych poznanie zasad ruchu drogowego. Działamy dla  uczniów - już odwiedziliśmy wszystkie szkoły podstawowe w Markach.  Dzieci doskonalą technikę jazdy na rowerze. Wyrabiamy nawyk używania  kasku i odblasków. Mobilne miasteczko jest również miejscem, w którym  przeprowadzane są egzaminy na kartę rowerową.

mówi autor projektu, Sławomir Mateuszczyk.

 Województwo mazowieckie projektami stoi

W obiektywie Jaśka Meli zobaczymy inicjatywy zrealizowane w Słupnie,  Markach, Jaktorowie, Wołominie i Mystkowie. To tam w ramach 3. edycji  konkursu „To dla mnie ważne”, sfinansowano marzenia lokalnych  społeczności za granty od Fundacji Aviva o łącznej wartości 95 000 zł.  Powstały m.in. plac zabaw, integracyjna świetlica, a także organizowane  są zajęcia z szermierki dla dzieci pełno i niepełnosprawnych.

Czym innym jest świadomość uczestniczenia w projekcie niosącym dobro  dla dzieciaków, a czym innym możliwość obserwowania ich radości na żywo. Cieszę  się, że osobiście mogę zobaczyć, jak z pozoru niewielkie projekty, w  znaczący sposób wpływają na ich codzienność i że faktycznie są dla nich  bardzo ważne.  

komentuje Jasiek Mela.

Już wkrótce kolejne projekty

Kilka dni temu poznaliśmy laureatów 4.  edycji „To dla mnie ważne”. Tym razem do rozdysponowania było aż 225  tysięcy złotych. Trafiły one do 10 inicjatyw z ośmiu województw. Już  niedługo powstaną tam nowe miejsca przyjazne dzieciom. To projekty,  które wspierają integrację lokalnej społeczności, rozwój i rehabilitację  osób niepełnosprawnych oraz zapewniają przestrzeń do rekreacji w  miejscowościach, w których ich najbardziej brakuje. W tym roku granty  umożliwią m.in. otwarcie specjalistycznej pracowni dostosowanej do  terapii polisensorycznej, zakup sprzętu oraz organizację zajęć  szermierki czy stworzenie bezpiecznego boiska sportowego. Sfinansowany  będzie również tematyczny plac zabaw „Miasteczko Strażackie”, ogrody  dedykowane terapii i edukacji, a także mobilna świetlica i kreatywna  strefa gier chodnikowych.
Więcej informacji o laureatach 4. edycji konkursu „To dla mnie ważne” na stronie www.todlamniewazne.pl.

###

Aviva należy do największych grup  ubezpieczeniowych w Europie. W Polsce działa od 1992 roku (do 2009 roku  jako Commercial Union). Specjalnością Avivy są ubezpieczenia na zdrowie i  życie. Firma ubezpiecza też mieszkania, domy, samochody i majątek firm  klientów. Ułatwia oszczędzanie i inwestowanie pieniędzy na ważne cele, w  tym na emeryturę. Obsługuje 3,5 mln klientów i zarządza aktywami  powierzonymi przez klientów o wartości ponad 50 mld zł. Dodatkowe  informacje: www.aviva.pl

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Jaktorów w obiektywie Jaśka Meli

Jasiek Mela, juror konkursu „To  dla mnie ważne”, odwiedził Jaktorów. Wcielił się także w rolę fotografa  dokumentalisty i utrwalił na zdjęciach m.in. harcówkę, w której dzięki  grantowi 15 000 zł od Fundacji Aviva, powstał Klub Rodzinnej Aktywności.  Najmłodszy w historii zdobywca obu biegunów spotkał się z autorami  inicjatywy. Projekt zdobył niemal 20 000 głosów w internetowym  plebiscycie. Teraz służy najmłodszym mieszkańcom okolicy.