Aviva zmienia siedzibę i rusza z kampanią „Nasz klimat to Shire”

Aviva zmienia siedzibę i rusza z kampanią „Nasz klimat to Shire”

Aviva zmienia siedzibę i rusza z kampanią „Nasz klimat to Shire”

29.06.2016

Opublikowany

Od 16 czerwca Aviva ogłasza swoje odejście z Mordoru i przeprowadzkę do nowego biura na billboardach  i plakatach w warszawskim metrze. Billboard z hasłem „Opuszczamy Mordor” można zauważyć m.in. na stacji Pole Mokotowskie, a plakaty na Wilanowskiej i Politechnice. To pierwsza odsłona kampanii, która ruszyła w związku z wyprowadzką. Już wkrótce czeka nas ciąg dalszy.

Aviva zostawia Mordor, duże centrum  biznesowe Warszawy, na rzecz zielonego Shire. Skąd te skojarzenia? Już od jakiegoś czasu krąży wśród warszawiaków legenda o Mordorze –  korporacyjnym zagłębiu Mokotowa. Ma on swoje plusy. Nie da się jednak  nie zauważyć problemów komunikacyjnych – korków i zapełnionych  tramwajów. W związku z tym Avivowi hobbici przenoszą się w zielone  okolice Dworca Gdańskiego, do Gdański Business Center (ul. Inflancka  4b). Do nowej siedziby firmy można dojechać metrem, tramwajem lub  autobusem. Dzieli ją do Wisły dziesięciominutowy spacer, a z okien widać park. Takie widoki wywołały skojarzenia z Shire – szczęśliwą krainą hobbitów z trylogii „Władca Pierścieni”. Zresztą cała kampania „przeprowadzkowa” Avivy opiera się na Tolkienowskich odniesieniach. Do Mordoru trudno jest się dostać, a czasami jeszcze trudniej wydostać.

Nowe biuro to nie tylko atrakcyjniejsza dla pracowników lokalizacja i ciekawe wnętrza. Projektując przestrzeń, zadbaliśmy, by jeszcze lepiej oddawała ona nasze  wartości i kulturę organizacyjną. Będziemy pracować w oparciu o model activity based workplace. Umożliwiamy także pracę zdalną, nawet kilka dni w tygodniu. Darzymy naszych pracowników zaufaniem i wierzymy, że podejmą najlepsze decyzje, dotyczące tego, gdzie pracują. Umożliwienie  im pracy z domu czy kawiarni, pozwoli na podwyższenie efektywności i zaoszczędzenie czasu na podróż do biura.

Monika Kulińska, People Director, Aviva

Pracownicy w Gdański Business Center będą mieli do dyspozycji różnorodne strefy – do pracy w skupieniu lub zespołowej, a także prowadzenia różnego rodzaju spotkań. Nie zabraknie też przestrzeni do relaksu – będzie można nie tylko zrelaksować się w pokoju gier, ale też poćwiczyć na tarasie. Każde z pięter ozdobione jest innym muralem, co nadaje mu wyjątkowy charakter. Większość przestrzeni została zaaranżowana w oparciu o konsultacje z pracownikami Avivy.
Przeprowadzka potrwa do końca lipca, a od 1 sierpnia Inflancka 4b będzie oficjalną siedzibą Aviva Polska.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Mieszkanie jako lokata? Słabe fundamenty

temu

Ceny mieszkań galopują, ale kolejnych chętnych nie brakuje. Kupujemy nie tylko po to, aby mieć gdzie mieszkać – traktujemy mieszkanie, dom czy działkę jak lokatę oszczędności. Polskę ogarnęła moda na inwestycje w mieszkania na wynajem. Wciąż panuje opinia, że na nieruchomościach nie można stracić. Ma ona jednak słabe fundamenty…
Damsko-męskie spojrzenie na oszczędności

temu

W najbliższych latach lokaty bankowe można traktować bardziej jak sejf niż inwestycje – z tego zdaje sobie sprawę niemal połowa Polaków. Część z nich rozgląda się za bardziej dochodowymi formami lokowania oszczędności. Mężczyźni (44%) częściej niż kobiety (26%) deklarują poszukiwanie alternatywy dla lokat. Panowie częściej niż panie mają „na radarze” obligacje skarbowe i fundusze inwestycyjne, natomiast kobiety chętniej ulokują swoje oszczędności w mieszkanie lub działkę. Takie wnioski płyną z badania „Czy to już koniec niskooprocentowanych lokat?” zrealizowanego dla Avivy.
Chude lata na lokatach. Lepiej nie będzie

temu

Polacy od kilku lat nie mogą wyjść z szoku, że odsetki od lokat w bankach są tak niskie. Zwykle poniżej 1% rocznie. Za trzymanie pieniędzy na ROR-ach nie dostajemy z reguły nic. To się w głowie nie mieści, bo kilka-kilkanaście lat temu banki płaciły za depozyty 7-8%, a nawet więcej. Co się dzieje? Dlaczego bankom nie zależy na naszych oszczędnościach?
Wyniki finansowe Avivy w Polsce w 2017 roku. 

temu

Aviva. Społeczna z natury. Raport społeczny za 2017.

Śrem w obiektywie Jaśka Meli

Jasiek Mela, juror konkursu „To  dla mnie ważne”, odwiedził Śrem. Wcielił się także w rolę fotografa  dokumentalisty i uwiecznił m.in. zabawy maluchów na nowym sprzęcie, na  wymarzonym placu zabaw „Jarzębinki”. Rozbudowa placu zabaw była możliwa  dzięki grantowi 20 000 zł Fundacji Aviva. Najmłodszy w  historii zdobywca obu biegunów spotkał się z autorami pomysłu.  Inicjatywa zdobyła ponad 40 000 głosów w internetowym plebiscycie. Teraz  służy najmłodszym mieszkańcom okolicy.